Australia nie daje szans Palestynie w Pucharze Azji 2019

Socceroos wrócili po drugim meczu grupowym na właściwy kurs w drodze ku końcowemu trofeum. Obrońcy tytułu sprzed czterech lat nadal jednak nie mogą być pewni awansu do kolejnej rundy rozgrywek. Do zameldowania się w fazie finałowej wystarczy powtórka z dyspozycji (po drobnych korektach) przeciwko Palestynie.

Od ekipy Grahama Arnolda oczekiwano stanowczej reakcji po falstarcie z Jordanią. Socceroos odpowiedzieli pewną wygraną nad Palestyną, a wydarzenia na boisku nawet przez moment nie wymknęły się spod kontroli złoto-zielonych. Selekcjoner dokonał trafionych korekt w wyjściowym składzie. Zmiennicy okazali się kluczowi przy dwóch trafieniach. Od pierwszych minut zaufał zawodnikom, którzy poprzednie spotkanie zaczynali na ławce rezerwowych.

Australia od samego początku nie miała problemów z płynnym przemieszczaniem piłki między swoimi liniami. Znakomitym zmiennikiem okazał się Rhyan Grant, który zastąpił kontuzjowanego Josha Risdona na prawej obronie. Od zawodnika Sydney FC i Aziza Bechicha po przeciwnej stronie boiska zaczynała się gra kombinacyjna, której ostatnimi punktami stawali się Chris Ikonomidis i Awer Mabil. Dwójka 23-latków przy każdym kontakcie z piłką wywoływała popłoch w zasiekach obronnych Palestyny.

Tom Rogic raczej nie czytał opinii po swoim występie z Jordanią, gdy utożsamiano go jako jednego z architektów porażki. Graham Arnold nie zdecydował się na posadzenie gracza Celticu, choć całe spotkanie biegał w bandaży na dłoni. Pomocnik odpłacił się nie tylko asystą, ale i dominacją w środku boiska tak, że zrozumiała stała się tęsknota za zawodnikiem w Glasgow podczas Old Firm Derby. Od dobrej strony pokazał się też Jamie Maclaren, u którego sinusoida przyśnięć i ocknięć zatrzymała się po przedniej urody dośrodkowaniu Rogica. Do pełnej sprawności powraca powoli Andrew Nabbout, więc Graham Arnold będzie musiał przemyśleć trochę dłużej zmiany na przodzie Australii.

Postawa Socceroos napawa optymizmem, choć dokonano niewiele więcej od odrobienia zadania domowego. Ekipa Grahama Arnolda wciąż jeszcze jest na okresie adaptacji i przypomina zlepek niepoukładanych talentów. W innych okolicznościach spotkanie z Jordanią byłoby przyjęte jako przykra lekcja, jednak w Azji oznacza trudniejszą drabinkę w drodze po obronę tytułu.

Momenty w Dubaju

17 min. – GOL. Paradoks. Wynik otworzył duet najmocniej krytykowany
po spotkaniu z Jordanią. Tom Rogic (z bandażem podtrzymującym złamaną kość dłoni) zacentrował w pole karne do Jamiego Maclarena, a ten przedłużył lot piłki do prawego słupka. Dla napastnika szkockiego Hibernian był to pierwszy gol w koszulce Australii.

19 min. – GOL. Popisowa akcja duetu najbardziej chwalonego po pierwszym meczu Australii. Chris Ikonomidis sprytnym dośrodkowaniem zza okolic szesnastego metra odnalazł wbiegającego Awera Mabila za defensorami Palestyny, a ten bez przyjmowania piłki nie dał żadnych szans Hamadehowi.

23 min. – Jamie Maclaren zastawił golkipera Palestyny, przez co Hamadeh nie był w stanie sięgnąć po dośrodkowanie z rzutu rożnego. Sytuację wykorzystał Rhyan Grant, którego strzał dość instynktownie zablokował jednak na linii bramkowej Al-Batat.

40 min. – Aziz Behich płaskim podaniem uruchomił Jamiego Maclarena, który stojąc tyłem do bramki zdołał opanować piłkę wśród dwójki obrońców Palestyny i posłał ją do Awera Mabila. 23-letni napastnik norweskiego Midtjylland z bliskiej odległości wystrzelił piłkę na ostatnie trybuny.

50 min. – Abdallah Gaber podczas próby zablokowania dośrodkowania Rhyana Granta posłał piłkę w stronę poprzeczki własnej bramki.

54 min. – Po krótko rozegranym rzucie rożnym Aziz Bechich odesłał piłkę na głowę Jacksona Irvine’a, a jego strzał minimalnie minął poprzeczkę.

89 min. – GOL. Powtórka akcji sprzed pół godziny. W miejscu Bechicha znalazł się Chris Ikonomids, który przerzucił piłkę co do milimetra w stronę Apostolosa Giannou. Napastnik cypryjskiego AEK Larna został powołany awaryjnie w miejsce kontuzjowanego Martina Boyla, a na boisko wszedł w 82 minucie za Jamiego Maclarena. Dla 28-latka był to debiut w Pucharze Azji.

Skrót meczu Palestyna – Australia

Zdjęcie: abc.net.au

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *