Diego Castro zostaje w Perth Glory

Jednym z pierwszych sukcesów Tony’ego Popovica, odkąd został nowym trenerem Perth Glory po Kennym Lowe, jest uzyskanie podpisu Diego Castro na kolejny sezon. Przekonanie 35-letniego zawodnika do pozostania w Perth było jednym z głównych priorytetów Popovica. Klub potwierdził w piątek, 25 maja, że Castro podpisał nową umowę.


Castro, dwukrotnie wybrany na Gracza Sezonu w Glory, obecnie znajduje się w Hiszpanii, gdzie korzysta z przerwy między sezonami, ale wróci przed rozpoczęciem treningów pod wodzą Popovica. Prawdopodobnie znajdzie się w składzie na meczu towarzyskim przeciwko Chelsea Londyn na lipcowym otwarciu stadionu Optus.

„Jestem bardzo szczęśliwy, także z mojej rodziny, że wróciłem tutaj na kolejny rok” – powiedział Castro na stronie internetowej Glory. „To jasne, jaki jest cel – celem jest zdobycie trofeum. Chcę być częścią tego nowego wyzwania i to jest główna motywacja, dlaczego tu zostaję„. Glory ma obecnie 12 graczy zakontraktowanych na przyszły sezon, a Popovic próbuje odbudować skład, by wzmocnić na obecność w rundzie finałowej sezonu 2018/19.


Diego Castro w Perth Glory

Castro dołączył do Perth Glory jako gracz na kontrakcie marquee w 2015 roku. W swoim pierwszym sezonie zdobył Medal Johnny’ego Warrena dla najlepszego gracza A-League.Przed dołączeniem do Glory, Castro spędził całą swoją karierę w Hiszpanii, grając na szczeblu La Liga w takich klubach jak Malaga i Sporting Gijon.

W minionym sezonie rozegrał 22 spotkania, strzelając 7 bramek i kompletując 5 asyst. Po 17 kolejce miał udział w pięciu z ostatnich sześciu goli zdobytych przez Glory (3 gole, 2 asysty). Potrzebował aż 11 rund (przy czym przez 3 kontuzja), aby wpisać się na listę strzelców w trzynastej edycji A-League. Hiszpan, według statystyk opracowanych przez Opta, wykreował 179 okazji bramkowych od momentu debiutu na boiskach Australii, co jest rekordem wśród zawodników o podobnym stażu – drugim jest Mitch Nichols z 118 szansami.

Zespół pod wodzą byłego już trenera, Kennyego Lowe’a, zakończyło sezon na 8 miejscu, przegrywając awans do rundy finałowej w ostatniej kolejce z Brisbane Roar.

Zdjęcie: a-league.com.au

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *