Filip Kurto zmienia bramkę!

Pierwszy transferowy hit letniego okienka z udziałem polskiego zawodnika wydarzył się w Australii. Najlepszy bramkarz czternastego sezonu A-League przeszedł do beniaminka z Melbourne.

Western United jedenastym klubem w ligowej stawce stało się w grudniu zeszłego roku. W lutym przedstawiciele klubu przedstawili oficjalną nazwę drużyny i ruszyli na zakupy. Filip Kurto dołączy m.in do Josha Risdona i Panajotisa Kone’a.

Filip Kurto w Western United

O wyprowadzace 27-letniego golkipera z Wellington mówiło się od początku marca, gdy klub ujawnił, że jego kontrakt został podpisany na rok, a sam zawodnik zaczął unikać odpowiedzi na pytania o swoją przyszłość w Nowej Zelandii. W nowozelandzkim zespole pojawił się w lipcu 2018 roku. Okazał się jednym z kluczowych wzmocnień w ekipie Marka Rudana. Uzyskał 6 nominacji na bramkarza kolejki. Obronił 95 strzałów, a 3 interwencje uznano za najbardziej spektakularne w danej rundzie.

Chcę podziękować klubowi, a zwłaszcza fanom Wellington Phoenix”. -powiedział Kurto o swoim odejściu. „Nigdy nie zapomnę czasu spędzonego w tym mieście. To wspaniałe miejsce i cieszyłem się każdą chwilą grania tutaj”.

Asystent trenera (jeszcze nie ogłoszonego) Western United John Anastasiadis dodał: „Filip był po prostu wybitny w swoim pierwszym sezonie A-League. Mamy wielkie szczęście, że zawarł umowę z byłym klubem tylko na rok, ponieważ bardzo trudno byłoby nam zdobyć bramkarza o jego jakości. Filip wspólnie z młodą nadzieją Jamesem Delianovem da nam ogromne bezpieczeństwo między słupkami. Jesteśmy pewni, że nasi fani będą chcieli widzieć Filipa w akcji. Ulubieńcem fanów A-League stał się dzięki swoim ekscentrycznym akcjom na boisku.

Więcej o transferze Filipa Kurto do Western United w gościnnym udziale na 2×45.

Zdjęcie: foxsports.com.au

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *