Mariners przyjmują banitę z Korei Południowej

Ostatni zespół poprzedniej edycji A-League sięga po Kim Eun-suna. Koreański zawodnik po okresie próbnym związał się z klubem do końca piętnastego sezonu, który zaczyna się w październiku. Ostatnie pół dekady spędził w Suwon Samsung Bluewings, nie przerywając kariery nawet podczas obowiązkowego powołania do armii, gdy znalazł się w wojskowym zespole złożonym z zawodowych piłkarzy odbywających służbę.

Z prawdziwą przyjemnością spotkałem się z wszystkimi w klubie. Czuję się zaszczycony, że związałem się z Central Coast Mariners. Jestem zadowolony z przygotowań przed sezonem. Stadion w Gosford to najpiękniejszy stadion, jaki kiedykolwiek widziałem, i nie mogę się doczekać, aby tam zagrać, poznać fanów i zdobyć ich poparcie”. – powiedział Kim Eun-sun podczas prezentacji.

Alen Stajcic, szkoleniowec Mariners dodał: „Przyciągnięcie zawodnika o typie Kima, który był kapitanem Suwon Bluewings, jednej z największych drużyn w Korei, to ogromny wzmocnienie dla Mariners, jak i samej A-League. Jego umiejętności techniczne w połączeniu z doświadczeniem przyniosą ogromną korzyść całej drużynie, a zwłaszcza naszym młodszym graczom, którzy dopiero wchodzą do profesjonalnej piłki” .

Kim jest drugim zawodnikiem z Korei Południowiej, który wystąpi w nowym sezonie A-League. Pod koniec lipca do Perth Glory dołączył  obrońca Soo-beom Kim.

Komentarz Adama Błońskiego (AzjaGola.com) dla Socceroos Polska

To waleczny defensywny pomocnik o dobrej technice użytkowej i motoryce. Nie przebiera w środkach i z pewnością nie jedna osoba poczuje ból w łydce po zetknięciu się z tym czyścicielem pola. Problem polega na tym, że do lasu nie bierze się drewna i nie widzę tutaj sensu sprowadzania zawodnika do A-League o charakterystyce, która odpowiada wielu piłkarzom obecnym już w lidze.

Gdybym był złośliwy, to powiedziałbym, że chodzi o aspekt pozasportowy. Kim został zwolniony z Suwon Bluewings (prawdpodobnie szczyt, jeśli chodzi o możliwych chętnych o jego usługi) za… spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu. Odebrano mu prawo jazdy, a klub za naruszenie dobrego imienia i wizerunku rozwiązał z nim kontrakt.

Solidny zawodnik, ale pamiętajmy, że 8 miesięcy nie kopał piłki. Suwon rozwiązało mu kontrakt momentalnie, ale K-League, czyli władze ligi, zdyskwalifikowały go również na jakieś 18 meczów. Wiedział więc, że jak znajdzie klub to i tak musiałby pauzować 18 spotkań. Żaden klub w K-League nie uważał za dobry interes wydawanie pieniędzy z budżetu na sprawdzonego walczaka, skoro zwrot kosztów nastąpiłby dopiero po paru miesiącach. Kim może grać jako defensywny pomocnik, ale również na środku obrony czy bokach. To wszechstronny zawodnik o typie bardziej Javiera Mascherano – „przeszkadzacza”, plastra, niż kreatora gry.

Australijczycy podpisali kontrakt z dość zdesperowanym piłkarzem, który po prostu tęskni za grą, a w Korei Południowej został odstawiony na dłuższy czas. W tym państwie mocno stygmatyzuje się publiczne osoby przez jakikolwiek najmniejszy nawet występek. Stąd nawet drugoligowe zespoły wolały nie ryzykować na ostracyzm przez kontrakt z zawodnikiem.”

Zdjęcie: foxsports.com.au

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *