Mierzejewski i Budziński w 9. kolejce A-League

Jak zagrała dwójka Polaków w dziewiątej kolejce A-League? Jeden z nich zagrał 90. minut, a drugi zanotował asystę dla przeciwnika.

Adrian Mierzejewski kontra Adelaide United

Były reprezentant Polski wyszedł w podstawowym składzie i zagrał całe spotkanie w Adelajdzie.

Skrzydłowy był zajęty całą noc. Mimo dominacji Adelajdy w początkowych etapach gry, to jego zdolność przeglądu pola i ataku utrzymywała Sydney w grze. – redakcja bloga Daily Football Show przy ocenie 7.


Marcin Budziński kontra Newcastle Jets

Były gracz Cracovii popełnił duży błąd w 32. minucie, gdy przy próbie odbioru piłki skierował ją we własne pole karne, a Andrew Nabbout nie mógł nie skorzystać z takiego prezentu. Po przerwie na pozycji Budzińskiego wyszedł Bruce Kamau, który po dobrym początku sezonu (3 bramki) przestał pojawiać się w listopadowych meczach w pełnym wymiarze czasu.

Problemy w grze kontaktowej i zmieniony w przerwie. – redakcja bloga Daily Football Show przy ocenie 5.

Popisał się absurdalnym zagraniem, kopiąc na własne pole karne, co doprowadziło do otwarcia wyniku dla Newcastle. Pomijając pomyłkę, to pomógł w kontratakach, ale nie był zbyt wyróżniającą się postacią, dlatego został zmieniony w przerwie. – redakcja australijskiej edycji Four Four Two przy ocenie 5.



Z Melbourne dobiegają plotki o ruchach kadrowych, które mają nadejść w szatni City. Z zespołem pożegnał się już Tim Cahiil, a stanowisko asystenta stracił Michael Valkanis. Nie wygląda jednak na to, by u Marcina pojawiła się przestrzeń potrzebna do uzyskania podstawowego miejsca w składzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *