Skrótem przez 1 kolejkę

Ta kolejka, w której wszystko zaczęło się już po raz czternasty. Pierwszy weekend z czternastą edycją A-League, pięć spotkań i 12 bramek.

 Krótko o meczach


  • Adelaide United – Sydney FC 1:1 (skrót)

    Galloway (45+3′) – le Fondre (78′)

Start sezonu uczcił przedniej urody golem Scott Galloway, posyłając zza szesnatki imponujący kołnierz golkiperowi Sydney. Before przed finałem Pucharu Australii (30 października) ustalił Adam le Fondre, który od czasów czwartej ligi angielskiej trafił już w swoich dziewiątych rozgrywkach. Przy braku Miejrzejewskiego i Bobo (odpowiedzialnych za 73% wszystkich bramek w minonej edycji) tylko worek goli od Anglika pozwoli na podskoczenie do poprzeczki ustawionej przez obecnego selekcjonera Australii.

  • Melbourne Victory – Melbourne City 1:2 (-)

    Honda (28′) – De Laet (40′), McGree (70′)

Fani Victory na setną wygraną w Melbourne muszą poczekać przynajmniej do drugiej kolejki, gdy w stolicy stanu Wiktoria pojawią się goście z Perth. Falstart w derbach przykrył znakomitą dyspozycją Keisuke Honda, który pokazał, że do Australii przyjechał grać, a nie tylko prowadzić ekspansję swoich biznesów na Oceanię. Nie zabrakło kontrowersji przy karnym dla City (trafionym po dobitce), odgwizdanym przy współudziale VAR. System wciąż zbyt często zmienia się w dwunastego zawodnika, który ustawia mecze według własnego uznania.

  • Wellington Phoenix – Newcastle Jets 2:1 (skrót)

    Georgievski (32′, sam.), Krishna (89′) – Petratos (90+5′)

W Wellington nie zatrzymano się na sprowadzenia dwójki Polaków. Innym polskim akcentem na drugim końcu świata stała się „polska myśl wegetowania klubu”. W nowy sezon Kiwi weszli w stylu ekstraklasowego klubu z dołów tabeli. Gdy wszystko się sypie, a sam właściciel rozgląda się wyjściem ewakuacyjnym, to Phoenix dopiero drugi raz w swojej historii wygrywają mecz pierwszej kolejki. Na temat prób sprzedaży licencji wypowiedzieli się sami mieszkańcy miasta, których pojawiło się więcej, niż w trakcie jakiejkolwiek kolejki poprzedniego sezonu. U Jets dość zaskakująca zguba punktowa została raczej wliczona w cenę sukcesu z maja, choć kibicom może być trudno przestawić się z rewelacji sezonu na klub, który powinien dotrzeć do play-offów po sporych turbulencjach.

Michał Kopczyński przed spotkaniem zmagał się z lekkim urazem, więc nie pojawił się nawet na ławce rezerwowych. Filip Kurto zanotował 4 obrony strzałów, co daje mu trzecią pozycję wśród bramkarzay po pierwszej kolejce. W 67 minucie sparował w poprzeczkę trudny strzał z główki, który następnie wybił Louis Fenton.

  • Brisbane Roar – Central Coast Mariners 1:1 (skrót)

    Taggart (66′) – Pain (4′)

Adam Taggart zdołał w 90 minut udowodnić, że był jednym z najlepszych transferów w okienku między sezonami, ale też nominować siebie do kompilacji z pudłami sezonu. Brisbane od trzynastu meczów nie przegrało z Marines i tylko brak kalibracji celownika u Pomarańczowych uchroniło gości z Gosford (chyba wciąż oszołomionych rozgłosem wokół Bolta) przed rozpoczęciem sezonu na dołach tabeli. Wynik mógł być bardziej okazały, ale o odpowiedni poziom pomeczowych dyskusji znów zadbał VAR, ucinając obu zespołom po trafieniu.

  • Perth Glory – Western Sydney Wanderers 1:1 (skrót)

    Keogh (26′) – Bonevacia (65′)

Spotkanie Tony’ego Popovicia z byłym klubem przebiegło jak z tej anegdoty, gdy jakiś kibic zostawił w samochodzie na tylnym siedzeniu bilety na mecz Glory – WSW, a ktoś wybił szybę i zostawił… dwie kolejne wejściówki na Glory – WSW. Obecny trener Perth wziął sobie mocno do serca ilość bramek, które Glory potraciło w poprzednim sezonie i postanowił zrobić z najbardziej dziurawego zespołu zeszłej edycji prawdziwy autobus, którym od początku parkowało pięciu defensorów, a momentami chodziło czterech kolejnych pomocników. Na trybunach ożywiło się lekko dopiero po wejściu Chrisa Ikonomidisa, którego nieobecność w czerwono-czarnej koszulce Wanderers można uznać za największą wpadkę transferową w okienku między sezonami. Pierwszy test Popovicia można uznać za udany – Glory od sześciu spotkań pozostało niepokonane, jeśli pierwszą kolejkę rozgrywało u siebie.


Momenty kolejki

  • Keisuke Honda trafia w debiucie

Fani i działacze odetchnęli. Keisuke Honda pokazał, że do Australii przyjechał grać, a nie prowadzić ekspansję swoich biznesów na Oceanię. Pierwszy gol na boiskach A-League nie padł przez proste przyłożenie nogi, tylko przeskoczenie dwójki doświadczonych defensorów City. Znakomita dyspozycja japońskiej gwiazdy pozwala myśleć, że miliony wspólnie wydane przez Victory i FFA zwrócą się w wynikach i marketingu.


  • Bramka kolejki

Start sezonu uczcił przedniej urody golem Scott Galloway, posyłając z 25 metrów imponujący kołnierz golkiperowi Sydney.


  • Asysta kolejki

 


  • Obrona kolejki

Dean Bouzanic, podstawowy golkiper Melbourne City w zeszłym sezonie, opuścił Australię dla dalszej kariery w Europie. Jego zastępcą został 37-letni Eugene Galekovic, który zanotował znakomity występ w derbach Melbourne (6 obron i 1 słupek). W ostatnim kwadransie całe Victory przekazało kreowanie akcji Keisuce Hondzie, a ten w 75 minucie oddał mocny strzał o nietypowej trajektorii, ktorym przetestował sprawność jeszcze niedawno rezerwowego bramkarza.


  • Skill kolejki


  • Fail kolejki

Mitch Nichols (Phoenix) mija się z piłką, co uruchamia kontrę u Jets. 10 sekund i 3 podania później Dimitri Petratos zapisał swoje pierwsze trafienie w czternastym sezonie.


Podsumowanie 1 kolejki

Najwięcej sytuacji bramkowych: 19 (Brisbane Roar)

Najszybsza bramka: Connor Pain (Mariners) – 4′ minuta

Najpóźniej zdobyta bramka: Dimitri Petratos (Jets) – 90 + 5′ minuta

Nietypowa statystyka: Wellington Phoenix ostatni raz zajmowało pierwszą pozycję w tabeli po 22 kolejce w 2015 roku.

Największa frekwencja: 40,505 (Marvel Stadium, Melbourne)

Najmniejsza frekwencja: 9,174 (Westpac Stadium, Wellington)

Jedenastka kolejki:

Eugene Galekovic (Melbourne City), Ritchie De Laet (Melbourne City), Michael Jakobsen (Adelaide United), Kalifa Cisse (Central Coast Mariners), Scott Galloway (Adelaide United), Sarpreet Singh (Wellington Phoenix), Keisuke Honda (Melbourne Victory), Eric Bautheac (Brisbane Roar), Jason Davidson (Perth Glory), Adam Taggart (Brisbane Roar), Andy Keogh (Perth Glory)

Trener kolejki: Mark Rudan (Phoenix)

Zdjęcie: foxsports.com.au

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *