Skrótem przez 2 kolejkę

Ta kolejka, w której Markus Babbel dostał czerwony kartonik. Drugi weekend z czternastą edycją A-League, 5 spotkań i 11 bramek.

Krótko o meczach


  • Adelaide United – Newcastle Jets 1:1 (skrót)

    Goodwin (63′) – Vargas (52′)

The Reds odnaleźli drogę do bramki Jets po raz ósmy z rzędu. Ostatni raz nie pokonali bramkarza z Newcastle w grudniu 2015 roku. Craig Goodwin od chwili powrotu z Holandii pokazuje znakomitą dyspozycję, zaskakując wszystkich ekspertów, którzy transferem roku okrzyknęli przyjście Keisuke Hondy.

Zawodnikom z Newcastle stadion w Adelajdzie nie kojarzy się z gościnnością. Trafienie Ronalda Vargasa było dopiero siódmym golem w ostatnich 10 meczach na Coopers Stadium. Marquee klubu z Nowej Południowej Walii uporał się już z kontuzją, która wyłączyła go przez prawie cały poprzedni sezon. Wenezuelczyk ostatni raz trafił do siatki rywala w lutym 2017 roku, gdy grał jeszcze w Grecji.

Pod koniec meczu sporo zamieszania wywołało zderzenie Glena Mossa z Georgem Blackwoodem, po którym 21-latek został wyłączony z wtorkowego finału Pucharu Australii. Sędzia rozdał żółte kartoniki nawet trenerowi Marco Kurzowi i bramkarzowi Paulowi Izzo, który przebiegł całe boisko, by dołączyć do ożywionej dyskusji obu zespołów.

  • Central Coast Mariners – Melbourne City 1:1 (skrót)

    McCormack (21′) – Vidosic (84′)

W zeszłym sezonie żadna z ekip nie trafiała rzadziej od Mariners w pierwszych 30 minutach gry, dlatego w dwóch kolejkach czternastej edycji zespół z Gosford strzelał tylko w pół godziny. Ross McCormack ostatnie 9 miesięcy spędził na ekstra płatnych wakacjach w Aston Villa, co nie przeszkodziło Szkotowi trafić po 278 dniach posuchy do bramki swojego byłego klubu z minionego sezonu.

City uratowało punkt wpuszczeniem Dario Vidosica, który zanotował swoją trzecią bramkę przeciwko Mariners w karierze. Żadnej ekipie z A-League nie strzelał częściej. Dość fartowny gol, który po kilku odbiciach od zawodników obu zespołów ledwo przekroczył linię bramkową, pozwolił na przedłużenie do 10 meczów bez porażki City przeciwko zespołowi z Gosford.

  • Sydney FC – Western Sydney Wanderers 2:0 (skrót)

    le Fondre (4′), Brosque (53′)

Jedną z najbardziej zaciętych rywalizacji w australijskim sporcie rozegrano na jednym z najmniej odpowiednich miejsc. Dwudzieste derby miasta odbyły się na Sydney Cricket Ground, obiekcie z piękną historią, to jednak nigdy nie projektowanym pod kątem piłki nożnej. Każdy z widzów na trybunach oddalonych od murawy szybko pożałował, że nie wziął ze sobą lornetki.

Nie pomogła zmiana trenera w Wanderers i przetrzebienie składu Sky Blues z największych gwiazd minionego sezonu. Statystyki wciąż pokazują przepaść między dwoma zespołami. Zachodnie Sydney od czasu powstania w 2012 roku tylko 4 razy zdołało pokonać rywali z miasta. Już w 4 minucie po błędzie defensorów Wanderers wynik otworzył Adam le Fondre, który zdaje się być nowym źródłem bramek dla Sydney po utracie Bobo i Adriana Mierzejewskiego. Z kolei Alex Brosque w swoim dwusetnym meczu na boiskach A-League zrównał się ilością trafień (4) z dotychczasowym królem derbów, byłym reprezentantem Polski.

Wanderers długimi momentami, zwłaszcza w drugiej połowie, prezentowało się lepiej od Sky Blues. Zabrakło skuteczności w akcjach podbramkowych i chłodnej głowy u Markusa Babbela. Były obrońca Bayernu, który czerwonej kartki nie widział przynajmniej od 18 lat, został pierwszym trenerem w australijskiej lidze, który po protestach za nieuznaną bramkę Roly’ego Bonevacii musial opuścić boisko.

  • Brisbane Roar – Wellington Phoenix 0:0 (skrót)

Rywalizacja między ekipami pozostaje nierozstrzygnięta od kwietnia zeszłego roku. Od tamtego czasu wszystkie spotkania kończyły się remisem, w tym tak spektakularnym jak ten z 4 kolejki zeszłego sezonu, gdy Brisbane w 20 minut dało sobie wbić 3 bramki, by ostatecznie wyrównać w 82 minucie.

Adam Taggart wciąż z łatwością dochodzi do sytuacji strzeleckich, ale rozregulowany celownik sprawił, że przerwał swoją imponującą serię strzelecką, gdy w 3 ostatniach starciach z Wellington (w barwach Perth) zanotował 3 trafienia. Z kolei Eric Bautheac po problemach z aklimatyzacją i uzyskaniem wizy na początku minionego sezonu w nowej edycji imponuje formą i kwestią czasu jest, gdy z jego zagrań będą padać gole.

Wellington od pierwszych kolejek miało okupować dół tabeli, tymczasem postawa zespołu z Nowej Zelandii to spore zaskoczenie nawet dla fanów. Problemy wokół klubu zdają się nie docierać do zawodników, który prowadzenie entuzjazmem Marka Rudana wcale nie muszą być chłopcami do bicia. Roy Krishna jeszcze tylko jednego gola, aby wyprzedzić Paula Ifilla jako najlepszego strzelca w historii Phoenix, a Andrew Durante tylko jednego wygranego meczu, by mógł odnieść swoje setne zwycięstwo w A-League.

Michał Kopczyński wylądował w rezerwach Phoenix, które swoje mecze rozgrywają w Nowej Zelandii. Za to Filip Kurto pozostaje pewnym punktem zespołu, a jego interwencja po mocnym strzale z dystansu Alexa Lopeza w 90 minucie została nominowana do najlepszych parad 2 kolejki.

  • Melbourne Victory – Perth Glory 2:3 (skrót)

   Antonis (47′), Roux (87′) – Chianese (8′), Keogh (23′), Ikonomidis (90 + 3′)

Ekipa z Melbourne wciąż czeka na setną wygraną w A-League. Aktualny posiadacz „sedesu”, czyli pucharu za wygrany Grand Final, sensacyjnie wylądował po dwóch kolejkach na ostatnim miejscu w tabeli. Powodów do wszczynania alarmu jeszcze nie ma, bo w poprzednim sezonie pierwszą wygraną zanotowano dopiero w 7 kolejce, a poza tym w składzie znajduje się Keisuke Honda. Japońska gwiazda przyczyniła się do każdej ze zdobytych bramek w dwóch weekendach przez Victory i stanowi nieustanne zagrożenie na połowie rywali. Katastrofy dzieją się za to na tyłach ekipy Kevina Muscata, gdzie każdy z utraconych goli należy przypisać na konto defensorów Victory.

Tony Popovic na starcie sezonu musi sobie radzić bez Diego Castro, który w ostatnich pięciu meczach przeciwko Victory odpowiadał za 4 gole dla Perth. Obowiązki Hiszpana przejął Andy Keogh, który z 2 trafieniami wysunął się (razem z le Fondre) na początek listy zainteresowanych koroną króla strzelców. Przypomniał o sobie Joel Chianese, który nie będzie chciał łatwo oddać miejsca w składzie po powrocie Castro. Wygraną w doliczonym czasie gry zapewnił Chris Ikonomidis, dla którego była to pierwsza bramka od czasów odejścia z Wanderers po zakończeniu sezonu. Popovic ma pod sobą ciekawy skład, który może bić się o wysokie pozycje.


Momenty kolejki

  • Markus Babbel dostaje czerwoną kartkę

Były obrońca Bayernu Monachium od 12 lat nie zobaczył żadnej kartki od sędziego. Nigdy nie musiał opuszczać boiska podczas pobytu w Premier League i niemieckiej Bundeslidze, gdzie zakończył karierę w koszulce Sttugartu. W swoim drugim meczu w roli trenera Wanderers został wyrzucony z boiska za protesty po interwencji VAR, gdy cofnięto trafienie Roly’ego Bonevacci. Kartki w A-League wprowadzono w zeszłym sezonie (rekordzistą jest Marco Kurz z Adelajdy), ale nigdy jeszcze nie pokazano koloru czerwonego.


  • Bramka kolejki

W drugiej kolejce na trafienie weekendu trzeba było odczekać do ostatniego meczu, gdy Terry Antonis otworzył drugą połowę mocnym uderzenim, po którym podrażnione Victory zaczęło gonić wynik.


  • Asysta kolejki

Michael Marrone posyła dośrodkowanie odmierzone co do milimetra w stronę Craiga Goodwina, któremu pozostaje już tylko zmienić tor lotu piłki w stronę bramki Glenna Mossa.


  • Obrona kolejki

Paul Izzo nie pozwala Jasonowi Hoffmanowi zapisać się na liście strzelców.


  • Skill kolejki

Eric Bautheac sprawia, że przed jego umiejętnościami klęka Thomas Doyle.


  • Fail kolejki

Prawdopodobnie nabardziej kuriozalne zagranie piłkarskiego weekendu, którego na szczęście nikt nie widział, bo wydarzyło się w Australii.


Podsumowanie 2 kolejki

Najwięcej sytuacji bramkowych: 17 (Wanderers)

Najszybsza bramka: Adam le Fondre (Sydney) – 4′ minuta

Najpóźniej zdobyta bramka: Chris Ikonomidis (Glory) – 90 + 3′ minuta

Nietypowa statystyka: Ostatni raz bezbramkowy wynik w A-League padł 14 stycznia 2018 roku w spotkaniu 16 kolejki między Adelajdą a Sydney FC.

Największa frekwencja: 30,588 (Sydney Cricket Ground, Sydney)

Najmniejsza frekwencja: 7,144 (Central Coast Stadium, Gosford)

Najlepsi strzelcy:

  • 2 – Adam le Fondre (Sydney FC), Andy Keogh (Glory)

Najlepsi asystenci:

  • 2 – Keisuke Honda (Victory), Milos Ninkovic (Sydney FC)

Jedenastka kolejki:

Liam Reddy (Perth Glory), Kye Rowles (Central Coast Mariners), Shane Lowry (Perth Glory), Jordan Elsey (Adelaide United), Jason Davidson (Perth Glory), Vince Lia (Adelaide United), Keisuke Honda (Melbourne Victory), Alexander Baumjohann (Western Sydney Wanderers), Milos Ninkovic (Sydney FC), Eric Bautheac (Brisbane Roar), Adam Le Fondre (Sydney FC)

Trener kolejki: Tony Popovic (Perth Glory)

Zdjęcie: foxsports.com.au

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *