Tony Popović opuszcza Australię

Wędrowcy zostali bez trenera na niecały tydzień przed startem sezonu 17/18 i na miesiąc przed fetowaniem trzyletniej rocznicy zwycięstwa w azjatyckiej Lidze Mistrzów.

5 lat Popovicia


Historię The Wanderers można podzielić na erę Popovicia i nadchodzącą erę po Popoviciu. Dawny reprezentant Socceroos przejął ekipę z zachodniej części Sydney 5 sezonów temu. Dla swojego pierwszego kontraktu trenerskiego zrezygnował z posady asystenta (wcześniej pięć lat jako obrońca) w klubie Crystal Palace, grającym w angielskiej Premier League. W nowym miejscu zastał klub, w którym pachniała jeszcze świeża farba, a w ekipie żaden z zawodników nie kosztował nawet jednego dolara australijskiego. Z anonimowymi piłkarzami (może poza Shinji Ono), wziętymi na zasadzie wolnych transferów, ruszył po wicemistrzostwo Australii, a potem przeszedł do historii. Na azjatyckich boiskach w tamtejszej Lidze Mistrzów 2014 wyreżyserował spektakl o filmowym potencjale, z którym może równać się tylko mistrzostwo Leicester City w Anglii 2016 i Islandia na ME 2016.

W połowie 2015 roku złożył podpis pod trzyletnim kontraktem. W pierwszy dzień października 2017 zrezygnował z posady, którą miał zapewnioną do końca najbliższego sezonu. W tym czasie mocno zainteresowane jego powrotem było Crystal Palace, łączony był też z chorwackim Hajdukiem Split, a pod koniec ubiegłego sezonu podobno odmówił chińskiemu Shanghai Greenland.

Tony Popović przenosi się do Turcji


Nowym pracodawcą Popovicia zostali włodarze klubu Kardemir Karabükspor z tureckiej Süper Lig, znajdującego się po 7. kolejkach na spadkowym miejscu. Pierwszy test Popovicia już 14 października na własnym stadionie z trzecim Kayserispor.

Pożegnalne wypowiedzi Popovicia nie pozostawiły złudzeń. Nie chodziło o wyniki osiągane z Wędrowcami (rok temu 6 miejsce). Turecki średniak płaci lepiej, niż czołówka A-League. Europa wciąż pozostaje najbardziej atrakcyjnym kierunkiem, gdzie na stołach znajdują się największe pieniądze.
O ile odrzucenie oferty z Crystal Palace sprzed trzech lat można zdać na euforię po tamtym pamiętnym sezonie, to dziś oferta z Turcji wydaje się być dla Popovicia oczywistym wyborem. Dyskusja nad tym, czy ograniczenia budżetowe, które narzuca sobie A-League, wpływają na rozwój całych rozgrywek, pozostaje otwarte.

Zdjęcie: Sam Mooy, AAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *